Programowanie komputerowe dla dzieci? Dzisiaj zabawa, jutro kluczowa umiejętność, decydująca o sukcesie zawodowym

Rozmowa z Ryszardem Zdrojewskim, założycielem Europejskiej Szkoły Informatyki w Koszalinie, przeprowadzona przez redakcję Głosu Koszalińskiego.

Redakcja – Skąd pomysł aby uczyć dzieci programowania komputerowego?

Ryszard Zdrojewski – Z potrzeby. Dzieci w Polsce nie uczą się programowania komputera, czyli kodowania. Uczą się obsługi komputera, a to zupełnie inna historia.

– Na czym polega różnica?

– Umiejętność obsługi komputera sprowadza się do biernego korzystania z istniejących aplikacji, które ktoś wcześniej napisał.  Dzieci spędzają wiele czasu z komputerem, ale niewiele pożytku z tego wynika dla ich rozwoju. Natomiast nauka programowania prowadzi do twórczego wykorzystania możliwości współczesnych komputerów, takich jak laptopy, tablety czy smartfony, które oferują niesamowite bogactwo możliwości zastosowania.  Z biernych użytkowników dzieci przekształcają się w twórców, innowatorów technologicznych, czyli osób najbardziej dziś poszukiwanych na rynku pracy.

– Nie obawia się Pan przeszacowania popytu na programistów na rynku pracy? Przecież dzisiaj kształcimy już tysiące studentów w tym zawodzie.

– To prawda, ale jednocześnie wciąż istnieje luka pomiędzy zapotrzebowaniem na programistów a ich podażą. Doświadcza jej wielu pracodawców w Polsce. Prognozy ekspertów nie pozostawiają złudzeń: ta luka będzie się powiększać i za 5 lat będzie wynosić w Europie kilkaset tysięcy miejsc pracy, a w USA nawet ponad milion. Niektóre kraje już podjęły działania mające na celu ograniczenie tego niedoboru, np. Wielka Brytania od 2015 roku wprowadziła kodowanie do obowiązkowego programu nauczania w szkołach podstawowych, gdzie naukę rozpoczynają już pięciolatki.

– Czy to nie przesada? Nie jest to za trudne dla dzieci w tym wieku?

– Nie jest, ponieważ, tak jak i w naszej szkole, program nauki dostosowany jest do możliwości uczniów. Oczywiście, dla tych najmłodszych jest to głównie nauka poprzez zabawę. Jest to możliwe dzięki wizualnemu językowi edukacyjnemu Scratch, opracowanemu przez amerykańską uczelnię Masachusetts Institute of Technology, który my także zaadaptowaliśmy do naszych zajęć. Język ten pozwala, w prosty, obrazkowy sposób, tworzyć proste animacje, gry a nawet dość rozbudowane programy, gwarantując przy tym doskonałą rozrywkę. Dzieci przejawiają wielkie zainteresowanie komputerami od najmłodszych lat, więc warto tę naturalną ciekawość wykorzystać i nauczyć je jak mądrze wykorzystać możliwości komputerów. Według autorów raportu “Nauka programowania w szkołach – czas na upgrade, perspektywa 2014” właśnie wcześniej rozpoczęta nauka przynosi najlepsze efekty. Chodzi nie tylko o wykształcenie przyszłych programistów, lecz także o efekt tzw. “trzeciego języka”, czego nie uwzględniają wspomniane wcześniej prognozy.

– Co oznacza pojęcie “trzeci język”?

– Dzisiaj język programowania komputerowego, obok języka ojczystego i standardowego języka obcego, coraz częściej nazywany bywa właśnie “trzecim językiem”. Oznacza to, że w przyszłości znajomość tego języka będzie powszechnie wymagana, tak jak obecnie znajomość angielskiego czy niemieckiego. Prognozy dotyczące rynku pracy odnoszą się do zawodowych programistów, ale ludzie wykonujący wiele innych zawodów, zwłaszcza kreatywnych, będą w niedalekiej przyszłości musieli wykazać się praktyczną umiejętnością kodowania.

– Jakich innych korzyści, poza luksusem znalezienia dobrze płatnej pracy w przyszłości, mogą spodziewać się dzieci podejmujące naukę programowania komputerowego?

– Nauka programowania przyczynia się do szybszego i lepszego rozwoju dzieci, które uczą się kreatywnego i logicznego myślenia przyczynowo-skutkowego, poprawiają swoje umiejętności analityczne i ogólny poziom inteligencji. Dzieci i młodzież uczestnicząca w naszych zajęciach poznają zagadnienia związane z matematyką, fizyką, informatyką, technologią cyfrową i grafiką komputerową, świetnie się przy tym bawiąc. Bill Gates kiedyś powiedział, że pisanie programów to gimnastyka dla mózgu, która pozwala wypracować umiejętność efektywnego myślenia o rzeczach niezwiązanych z informatyką. Trudno nie przyznać mu racji patrząc na sukces, jaki on i wielu innych informatyków osiągnęło.

– Powołał Pan do życia Europejską Szkołę Informatyki, pierwszą w Koszalinie szkołę programowania dla dzieci i młodzieży. Na czym polega jej oferta?

– W nowym roku szkolnym oferujemy kurs kodowania w formie zajęć pozalekcyjnych. Jest on skierowany do uczniów szkół podstawowych, gimnazjów i szkół ponadgimnazjalnych, w wieku od 7 do 18 lat, czyli od pierwszej klasy podstawówki do klasy maturalnej. Jak już wcześniej wspomniałem, dzieciom proponujemy naukę przez zabawę, a dla starszych i bardziej zaawansowanych uczniów przygotowaliśmy program, który uwzględnia tworzenie gier, animacji, aplikacji na Androida, kreowanie stron internetowych i innych aplikacji w takich językach jak Pascal, Java czy C++. Jednym z  najważniejszych celów, jakie przed tą szkołą postawiłem, jest uczynienie nauki programowania lekką, łatwą i przyjemną. Jest to cel realny, bowiem programowanie wcale nie jest trudne i nudne. Myślę, że wykazałem wcześniej, że każdą wolną chwilę warto zainwestować w rozwój takich kompetencji młodego człowieka, które zapewnią mu komfort na rynku pracy w przyszłości. Umiejętność myślenia algorytmicznego przydaje się zresztą nie tylko w kodowaniu. Komputery są obecne w 95% rodzin z dziećmi w wieku szkolnym, co oznacza, że niemal każde dziecko ma takie same szanse na opanowanie unikalnych umiejętności, które mogą zadecydować o jakości jego życia.

– Jak można się zapisać do Europejskiej Szkoły Informatyki?

– Zapraszamy do naszej siedziby przy ul. Wyspiańskiego 12/1a, gdzie będą się odbywały zajęcia, a zgłoszenia uczestnictwa i wszelkie pytania proszę kierować na nasz telefon 726 531 002, od poniedziałku do piątku w godzinach 10.00 – 16.00. Można się z nami kontaktować także za pomocą e-maila: biuroirz@gmail.com